Estonia zezwala na przeprowadzanie ICO – wszystko co warto wiedzieć

, , 2 komentarze

Estonia nie od dzisiaj znana jest jako jeden z najbardziej innowacyjnych krajów. Szeroko zakrojona cyfryzacja tego bałtyckiego państwa nadal idzie do przodu. Initial Con Offering (w skrócie ICO) zajmuje coraz mocniejsze miejsce na estońskiej scenie sponsorowania startupów.

Czym jest ICO?

ICO jest jedną z najnowocześniejszych sposobów na finansowanie startupów, które jak wiadomo, w Estonii objęte są szczególną troską. ICO jest metodą finansowania projektów, która polega na udostępnianiu wirtualnych tokenów. Są one podstawą działania i funkcjonowania startupu. Tokeny te nie są zwykle powiązanie z wykupieniem udziałów w kapitale zakładowym nowej firmy, a perspektywa zwrotu środków jest realna tylko w przypadku odniesienia sukcesu przez startup lub wzrostu zainteresowania tokenami. Tokenem najczęściej jest wirtualna waluta, która tworzona jest na potrzeby danego projektu.

Zbieranie funduszy opiera się na zasadach podobnych do tych, które stosowane są w kampaniach crowdfundingowych. Crowdfunding to w dosłownym znaczeniu “finansowanie przez tłum”, a polega on na finansowaniu projektów przez społeczność, która wokół danego projektu się organizuje. Podobnie jak w kampaniach crowdfundingowych, inicjatorzy określają cel, czas rozpoczęcia projektu, a w przypadku nieuzbierania założonych środków zapewniają zwrot. Czym więc ICO różni się od crowdfundingu? Różnicą jest uzyskanie przez inwestorów tokenów, które nie mają pokrycia w fizycznym towarze. Crowdfunding jest zwykle bezinteresowny, a pieniądze najczęściej wpłacają osoby fizyczne. W ICO udział biorą inwestorzy, którzy liczą  na zwrot poniesionych kosztów.

ICO a nowe kryptowaluty

ICO ma bezpośredni wpływ na rozwój nowych kryptowalut, ponieważ to właśnie one są oferowane sponsorom w zamian za środki przeznaczone na rozwój danego projektu. Inicjatorzy startupu mogą otrzymywać zarówno środki pieniężne w tradycyjnej walucie, ale bardzo często też ich zbieranie funduszy opiera się na kryptowalutach takich jak Bitcoin lub Ethereum, które następnie są spieniężone. Sponsorzy z kolei otrzymują tokeny w nowej kryptowalucie, które stają się sposobem na zarobienie – po zakończeniu ICO nowa kryptowaluta trafia bowiem na giełdę.

Warto dodać, że Ethereum, które obecnie jest równie popularne co Bitcoin, zaczynało właśnie jako token ICO w 2014 roku, a zebrane środki przeznaczone zostały na spłacenie długów i ulepszenie platformy oferującej kryptowalutę. Podczas ICO nowa kruptowaluta Ethereum była wymieniana na Bitcoiny.

ICO w Estonii

Estonia prężnie rozwija się w kierunku innowacji, a startupy zasługują tam na szczególną uwagę. I chociaż to Stany Zjednoczone oraz Chiny są krajami o największej liczbie ICO, to właśnie w Estonii przelicznik ICO na osobę jest najwyższy na świecie. W tyle nie pozostają też sąsiednie Łotwa i Litwa.

Co stoi za sukcesem ICO w Estonii?

Wpływ ma na to kilka czynników. Przede wszystkim Estonia, Litwa i Łotwa weszły na scenę ICO zanim nastał boom na taką formę sponsorowania startupów. Przedsiębiorcy i inwestorzy mogli przekonać się, jakie korzyści niesie za sobą ICO zanim stało się ono popularne.

Nie bez znaczenia jest też fakt, że w Estonii startupy cieszą się szczególną uwagą rządu, organizowane są liczne dotacje, szkolenia i programy przeznaczone nie tylko dla mieszkańców Estonii, ale też dla obcokrajowców, którzy chcieliby w Estonii założyć własny startup. Otworzenie się na ICO było więc naturalną koniecznością w kraju, który tak bardzo ceni sobie innowację.

Estonia a przyszłość ICO

W listopadzie 2017 trzy bałtyckie kraje: Estonia, Litwa i Łotwa, wyraziły oficjalne poparcie dla technologii blockchain, która stoi na kryptowalutami. W Wilnie ma powstać Blockchain Center, a Estonia planuje wypuścić własną kryptowalutę – EstCoin. Wskazuje to jasno, że ICO w Estonii nadal będzie się intensywnie rozwijać, a ten niewielki kraj znowu wychodzi na przód trendom i staje się wzorem do naśladowania.

 

2 komentarze

Odpowiedz