Estonia jest gotowa na ewentualny konflikt zbrojny

, , Skomentuj

„Jeśli chcesz pokoju, gotuj się do wojny”

Szef sztabu estońskich sił obronnych, Martin Herem, przekazał lokalnym mediom, że estońskie są gotowe na ewentualny konflikt zbrojny. Według jego zapewnień Estonia jest w stanie zmobilizować 21 tysięcy żołnierzy w zaledwie 48 godzin.

Szybkie odparcie wroga

Martin Herem w rozmowie z lokalnymi mediami zasugerował, że ewentualny atak wroga nie będzie polegał na zajęciu całego kraju, ale na zdobyciu części terytorium i późniejszym rozpoczęciu negocjacji, tak, jak miało to miejsce chociażby w przypadku ukraińskiego Krymu. Zdaniem szefa sztabu estońskich sił zbrojnych 21 tysięcy żołnierzy gotowych do akcji w dwie doby może zniechęcić wroga do kontynuowania działań na terytorium Estonii.

Estonia skupia się na kontroli granic, dzięki czemu zorganizowane działania blisko linii granicznej Estonii na pewno nie przejdą niezauważone. Monitorowane są także ćwiczenia wojskowe organizowane przez inne kraje, które odbywają się w bliskim sąsiedztwie linii granicznych.

Współpraca z NATO

Estonia stała się członkiem NATO w 2004 roku, a obecnie w ramach działań eFP w estońskiej bazie Tapa stacjonuje 1200 żołnierzy traktatu północnoatlantyckiego. Przestrzeń powietrzna jest z kolei chroniona w ramach Baltic Air Policing przez samoloty włoskie i duńskie. W ramach Baltic Air Policing tylko w 2016 roku doszło do przechwycenia aż 110 lotów rosyjskich statków powietrznych, które podlatywały zbyt blisko przestrzeni powietrznej Estonii, Litwy oraz Łotwy. Estonia została objęta także parasolem obrony przeciwlotniczej Patriot, a niektóre źródła mówią o przesyłaniu do Estonii wyrzutni rakietowych z Wielkiej Brytanii.

Zwiększenie liczby żołnierzy zawodowych

Obecnie działania Estonii skupiają się na zwiększeniu ilości sprzętu i zwiększeniu liczby żołnierzy zawodowych. Warto zauważyć, że Estonia, jako jeden z pięciu krajów NATO, realizuje założenie mówiące o przekazaniu 2% PKB na wojsko. Estonia nie wykorzystuje tej kwoty w całości, co wynika z opóźnień w dostawach amunicji – zwiększenie limitów amunicji to jedno z działań mających na celu zwiększenie usprawnienia obronności w Estonii.

Największą przeszkodą w obronności Estonii może być liczba żołnierzy zawodowych. W tym kraju mieszka zaledwie 1,3 miliona osób, niemożliwe jest więc skorzystanie z niektórych rozwiązań, jak użycie skomplikowanych systemów obrony przeciwlotniczej, które do obsługi potrzebują kilkuset osób. Obecnie w Estonii służy 3400 zawodowych żołnierzy i 3500 żołnierzy z poboru. W 2017 roku zatrudniono 300 nowych osób, ale z wojska odeszło w tym samym roku 250 osób. Braki w kadrach Martin Herem szacuje na około 40 zawodowych żołnierzy.

Estonia także w związku z tym naciska na utworzenie “wojskowego Schengen”, które pozwoliłoby na sprawniejsze i swobodniejsze przemieszczanie oddziałów pomiędzy krajami członkowskimi Unii Europejskiej, co z pewnością lepiej wpłynęłoby na obronność.

 

Odpowiedz